Jestem kobietą w średnim wieku, regionalną patriotką zakochaną w rodzinnym Śląsku, lecz on ponad dekady mieszkającą za granicą (obecnie na Bliskim Wschodzie), matką dwójki dzieciaków, właścicielką dwóch kotów i nierozróżniającą kolorów królową chaosu.
Z wykształcenia jestem filolożką, tłumaczką, pedagogiem i psychologiem. Miłuję się w dobrej literaturze i filmie, bardzo chciałabym napisać powieść, nauczyć się grać na gitarze i mówić po arabsku oraz zrobić doktorat, ale życie w wiecznym niedoczasie trochę mi to uniemożliwia (jednak nie trace nadziei).
Zawodowo zajmowałam się już tyloma rzeczami, że zliczyć nie sposób – obecnie przede wszystkim trudnię się konsultingiem, organizacją wydarzeń i tłumaczeniami, o czym trochę więcej tutaj.
Od września do repertuaru talentów dodaję nauczanie w polskiej szkole na obczyźnie – to mój powrót do nauczania po wielu latach przerwy, który jest poniekąd spełnieniem marzeń i który zamierzam wykorzystać, aby zaszczepić w młodzieży miłość do języka i literatury, a także krzewić tolerancję, empatię, szacunek do drugiego człowieka i umiejętność niesztampowego myślenia i krytycznego spojrzenia na rzeczywistość. Mam też cichą nadzieję, że to doświadczenie naprowadzi mnie na trop tematyki, której chciałabym poświęcić ten swój istniejący póki co jedynie w strefie marzeń doktorat.
Ten pamiętniczek ma służyć przemyśleniom na temat edukacji, nauczania i chcę w nim uwiecznić oraz uporządkować swoje przemyślenia i odkrycia, sukcesy i porażki, które – mam nadzieję – komuś posłużą jako pomoc lub przestroga w jego własnej przygodzie z nauczaniem.